Wyraź poparcie dla powstania Partii Piotra Niżyńskiego, która nie lekceważy tego tematu.

Podejście i działalność Watykanu, Telewizji Polskiej, fiskusa, Policji, EmiTela, prokuratury, samorządów niestety mają oparcie, czynne czy bierne, we wszystkich partiach sejmowych (z wewnętrznej konieczności... przedstawiciele są nierzadko "zapisani" do tego gangu – mają odpowiednie telefony, a obsługa majątku partii przestępcza), gdyż mimo pisania do poszczególnych posłów przez ich skrzynki @Sejm.pl temat jest dalej lekceważony, a prokuratura po staremu źle zorganizowana (o ważnych sprawach decydują ludzie związani kryminalnie z TVP Warszawa). Zobacz tutaj wysłany mail – Piotra Niżyńskiego cały czas torturuje bodajże obsługa warszawskiego Studia D w TVP, tj. część pracowników regionalnego ośrodka TVP Warszawa, przy podobno wsparciu (czy nawet na zlecenie) Watykanu, choć to obecnie tylko hipoteza robocza...

 

Aby zarejestrować partię polityczną, potrzeba 1000 głosów poparcia. Wpisz się poniżej!   (Nazwa partii zostanie zmieniona, jak tylko przebiję medialny mur milczenia, np. własnymi mediami. Liczę na Google. Obecnie jest bardzo ważne, żeby tak właśnie się nazywała: chciałbym jednoczyć ludzi, dla których liczy się elementarna sprawiedliwość w tym ogólnopolskim skandalu. Tych, którzy stoją po mojej stronie, a nie po stronie Policji, prokuratury czy obecnych mediów)

Adres e-mail (wymagane):  
Nr listu poleconego z formularzem:  





Weźcie Państwo pod uwagę, że ja potrzebuję formalnego poparcia 1000 pełnoletnich na piśmie, żeby założyć partię.
Poniżej formularz, który prosiłbym wypełnić i wydrukować (w ostateczności można odręcznie taki napisać). Z góry dziękuję!

Formularz poparcia dla Piotra Niżyńskiego (umożliwiający założenie partii)

Dostawa listem poleconym do: Piotr Niżyński, skr. pocztowa 52, 02-775 Warszawa, koniecznie proszę potem wpisać nr listu w pole powyżej i kliknąć przycisk. Z góry dziękuję!



(Stać na mieście i żebrać u ludzi nie mogę, bo to jest wykroczenie z Prawa o zgromadzeniach, zgodnie z Ustawą o partiach politycznych(!). Przychylnych znajomych i rodziny nie mam. Natomiast przez Internet można się zorganizować i Państwo możecie zebrać dowolną liczbę głosów (np. jeśli zbierzecie 10, wystarczy 100 takich, jak wy – jeśli 20, wystarczy 50 – da się to zrobić przed wyborami! Nawet pojedyncze deklaracje poparcia się liczą!

Chcesz profesjonalnie zbierać podpisy? Zapłacę 100 zł za każdą osobę (dla niej, dla Ciebie 10); na UW przykładowo w pół godziny można znaleźć nawet 2 chętnych poprzeć partię "przeciwko nielegalnej działalności Policji i Komendanta Głównego", w zakresie szpiegostwa i prześladowań. Skontaktuj się, wysyłaj zdjęcia podpisów poparcia, mogę Ci płacić... Pomóż, by skończyło się to moje rozkładanie się żywcem i rozsadzanie głowy)

 


Najłatwiej na temat podsłuchu trafić podobno udając się do pośrednika w sprawie zamieszczenia ogłoszenia nieruchomości w Internecie (właściciel oferuje: na sprzedaż, na wynajem), bo raczej tego bez cenzury (bez wyremontowania lokalu, na przykład, jeśli jeszcze taki nie jest) nie opublikują, chociaż nie wiem.
 
Inne możliwości zetknięcia się z tym służącym do prześladowania podsłuchem: zatrudnienie się w dowolnej (praktycznie 100% jest złych) centrali taxi, mediach, hotelu (może nawet jako sprzątaczka), biurze nieruchomości, może i w banku lub instytucji finansowej (nie wiem, czy jeszcze werbują i czy koledzy powiedzą), Policji, Straży Miejskiej, prokuraturach (co najmniej rejonowe i okręgowe) i sądach (tu też chyba w godzinach pracy: reagowali na mnie specjalnie po przyjściu, rzucanymi w powietrze aluzjami i scenkami teatralnymi np. w postaci wiezienia wózka, w sądzie w Warszawie na Czerniakowskiej obok ministerstwa, w sądzie na Marszałkowskiej, okręgowym na Sapieżyńskiej), klubie nocnym (chyba dziewczyny zapisują się indywidualnie), praca wśród młodzieży np. w knajpach i pizzeriach, choć nie wiem, czy powiedzą.